13 października 2012

nie ma Cię.

Nie ma Cię gdy moje życie spada w dół i, 
nie ma Cię gdy wszystko łamie się na pół, i 
nie ma Cię i nie wiem już gdzie jesteś, ale dobrze, że 
nie wiesz co u mnie, bo pękło by Ci serce. 
Nie ma Cię gdy moje życie spada w dół i, 
nie ma Cię gdy wszystko łamie się na pół, 
ale kocham Cię! kocham! wciąż Cię kocham kurwa, 
i nie znam już innych słów, 
to jest zbyt trudne.




zagubiona.

Ile czasu można żałować takie bezsensowne decyzje, przyjaźnie, a nawet miłości? Godzinę? Dzień? Miesiąc? Rok? Ile czasu mogą się za nami ciągnąć okrutne myśli, wspomnienia? Czasami chciała bym się od tego świata oderwać, zamknąć oczy, znaleźć się w całkiem innym miejscu. Zakończyć książkę, odłożyć ją na półkę, rozpocząć nowy rozdział w swoim życiu. Chciałabym...


Modlę się. Proszę o pomoc. Mam tylko nadzieję, że pomoże w dokonaniu trudnych decyzji. Wiem co robię i czego chcę, a jednak bardzo często żałuję dokonanych czynów. Dlaczego ON nie powiedział "stój!", "nie rób tego!", "będziesz żałować!"?

7 października 2012

koniec.

Dziękują za wczorajszą sobotę Dominice, i za to, że prawie cały dzień była przy mnie. :* Nie ma to jak siedzieć na przystanku  chłopakami jak jest ulewa. Zasypianie na nim prawie z Dominiką. hahah macie zdjęcie. 

\